Wulkan sprawia coraz większy problem
Autor: redakcja portalu
Obecnie część lotów w Wielkiej Brytanii jest odwołana. Linie lotnicze odwołały połączenia do Szkocji i czekają na dalszy rozwój sytuacji. Erupcja wulkanu Grimsvotn nie słabnie znacząco i słup dymu miał wczoraj 12 km wysokości.
W stosunku do ubiegłego roku, istnieje sporo różnic na plus sugerujących, iż ten wulkan (o ile gwałtownie nie nasili siły erupcji) nie powinien sprawić całej Europie takich problemów. Ten wulkan wyrzuca cięższy popiół, który szybciej osiada na ziemie. Także agencje lotnicze dopuszczają obecnie loty samolotów w mało gęstym pyle i nikt już nie upiera się, że powietrze musi być idealnie czyste. Pomogą też doświadczenia z ubiegłego roku, które pozwolą sprawnie zorganizować ruch pasażerów.
Wulkan nie tylko może spowodować realne zakłócenia ruchu i idące za tym szkody, ale liniom lotniczym szkodzi on dodatkowo utwierdzając w ludziach poczucie, że transport lotniczy jest nie (do końca) pewny i nie można zawsze na niego liczyć. Na wieść o wybuchu wulkanu, akcje towarzystw lotniczych “zanurkowały” tracąc po kilka procent w poniedziałek rano. Wyprzedaż dotknęła przede wszystkim firmy mające dużo lotów w Europie, szczególnie te ze Skandynawii (zgodnie z pierwszymi prognozami to Skandynawia miała być poszkodowana w pierwszej kolejności).
Wysoka dawka adrenaliny
W miejscowości Moab w stanie Utah w USA powstała nowa atrakcja turystyczna, która skutecznie podnosi poziom adrenali…
Nie jedźcie do Libii
Ministerstwo Spraw Zagranicznych ponownie ostrzega przed wyjazdami, tym razem do Libii.
Protesty wywołane przez op…
Rusz w miasto na wiosnę
Fundacja Projekt Kultura zaprasza na wiosenną grę miejską do Gdańska 20 i 21 marca. Będą zagadki, legendy, ciekawost…
Big Ben może runąć !
Zdaniem ekspertów londyńska wieża może się zawalić. Już teraz różnica między jej szczytem a podstawą wynosi 0,5 m, a to…


