Nasze serwisy polowki.pl mieszkaniedlasingla.pl

Południowoamerykańskie Peru to kraj kontrastów. Bez dwóch zdań. Niesamowita bieda sąsiaduje z wielkim bogactwem. Kraj pokrywają zarówno pustynie, jak i dżungle. Szary krajobraz miesza się z kolorytem strojów mieszkańców.

Peru jest krajem wyjątkowym, pod wieloma względami wartym odwiedzenia. Oczywiście, można wymienić (i zobaczyć) najważniejsze atrakcje – Machu Picchu i linie Nasca. Ale są jeszcze inne powody, dla których warto wybrać się w tę daleką podróż. To przede wszystkim różnorodność przyrody – pejzaże, jakie przychodzi oglądać przemierzającym kraj turystom, są niezwykle różnorodne i nieskażone cywilizacją. Co chwilę chce się zatrzymać i chłonąć to, czego w Europie nie można już zbyt często doświadczać. Jest pampa, góry, pustynie, ocean, dżungla, najwyżej położone żeglugowe jezioro świata. Żeby dotrzeć we wszystkie interesujące nas miejsca, potrzeba co najmniej kilkunastu tygodni. Warto jednak spróbować, nawet jeśli mamy do dyspozycji znacznie mniej czasu.

Przemierzając ten kraj warto poruszać się pojazdami jednego z przewoźników autokarowych stworzonych na potrzeby zagranicznych turystów. Powód jest prozaiczny – autobusy dla Peruwiańczyków mają dużo więcej siedzeń, a przeciętny Europejczyk musiałby być joginem, by odpowiednio usadowić się na tak małym siedzeniu. Dotyczy to również autobusów miejskich. Inną opcją na przemierzanie kraju jest colectivo – można to nazwać półtaksówką jeżdżącą na danej trasie. Taksówka taka zabiera ze sobą wszystkich chętnych jadących w tym samym kierunku. Można też (za ustaloną cenę) nająć kierowcę z takim autem, by nas zabrał w miejsce do którego chcemy się dostać. Polecam długotrwałe targowanie, bo przynosi ono zadowalające rezultaty. Nie rekomenduję za to jazdy wynajętym autem po dużych miastach – nawet nocą samochody jeżdżą bez świateł i często pierwszeństwo na skrzyżowaniu ma ten, który wjeżdżając na skrzyżowanie, zatrąbi jako pierwszy.

Na wyprawę do Peru musimy zabrać ubrania na właściwie każdą porę roku. Duże różnice wysokości powodują, iż nawet latem (czyli podczas europejskiej zimy) w niektórych miejscach temperatury nocą spadają poniżej zera. Warto też zaopatrzyć się w krem z filtrem UV – miejscowi absolutnie go nie potrzebują i śmieją się często z przyjezdnych, którzy usiłują zakupić go na miejscu. Krem przyda się w szczególności na wysokościach, gdzie powietrze jest czyste, a ekspozycja słońca bardzo duża. W takich warunkach łatwo nie tylko o opaleniznę, ale i o… skwierczącą skórę.

Peru to kraj ze wszech miar godny polecenia. Trudy podróży (długi lot, często z przesiadkami, jetlag) są rekompensowane tym, co spotyka nas na miejscu. I nieważne, że miejscowym przysmakiem są pieczone świnki morskie – ludzie są mili i otwarci, a liczba atrakcji turystycznych jest naprawdę duża.

Ważna uwaga na koniec – nie wszystko, co wygląda na lamę, jest lamą. Część z nich to dalekie krewne lam, czyli vacunie…

Choroba wysokogórska

Spora część Peru znajduje się na wysokości powyżej 2500 metrów n.p.m., a część głównych atrakcji turystycznych położona jest znacznie wyżej. Jeśli planujesz wycieczkę do Peru, polecam popracowanie nad kondycją – bieganie czy rower na kilka tygodni przed wyjazdem zaprocentują mniejszą zadyszką i brakiem zawrotów głowy.

Koka na miejscu

Peruwiańczycy namiętnie piją herbatę z liści koki (lub po prostu napar z zasuszonych jej liści). Liści tych nie wolno wywozić z Peru. Warto o tym pamiętać w szczególności, jeśli ktoś planuje wypad do Boliwii – w obu krajach posiadanie i użytkowanie liści koki jest dozwolone, ale ich przewóz – już nie.

Uwaga na kieszonkowców

Językami urzędowymi w Peru są keczua i hiszpański, choć w wielu miejscach można się z tubylcami porozmawiać po angielsku. Kraj jest stosunkowo bezpieczny, trzeba jednak bardzo uważać na kradzieże, a w dużych miastach nie zapuszczać się do biedniejszych dzielnic.

źródło: Let’s Fly

Autor:redakcja portalu

Wyspy Żółwie

Wyspy Żółwie

Były inspiracją dla Karola Darwina do stworzenia teorii ewolucji. Do dziś zwierzęta zamieszkujące wyspy, z braku nat…

Nowe cuda natury – kandydaci – Ameryka

Nowe cuda natury – kandydaci – Ameryka

Założona w 2001 roku przez podróżnika i filmowca Bernarda Webera szwajcarska Fundacja „New7Wonders”, która od tego c…

W sercu zielonego piekła

W sercu zielonego piekła

Lepkie i wilgotne powietrze utrudniające swobodne oddychanie, ubrania przyklejające się do skóry, których nie możn…

W siną dal czyli dokąd?

W siną dal czyli dokąd?

Karaiby, norweskie Fjordy, a może śródziemnomorskie porty? Luksusowym wycieczkowcem można popłynąć naprawdę wszę…