Nasze serwisy polowki.pl mieszkaniedlasingla.pl

Lepkie i wilgotne powietrze utrudniające swobodne oddychanie, ubrania przyklejające się do skóry, których nie można zdjąć, bo chronią przed chmarami głodnych owadów, wokół soczysta zieleń drzew, krzaków i lian, a pośród nich setki niebezpiecznych gatunków zwierząt. Jeśli chcecie poczuć się jak w dżungli, jedźcie do Amazonii.

Amazonia nie jest odpowiednim miejscem dla osób, które w podróży chciałyby poczuć komfort klimatyzowanych wnętrz czy delikatnego piasku łagodnej plaży. Dżungla przyciąga turystów, szukających mocnych wrażeń, którzy chcieliby zmierzyć się z tropikalnymi lasami i z jedną z największych na świecie rzek– Amazonką.  Cały obszar Amazonii, o powierzchni 7 tys. km², należy do dziewięciu państw – Brazylii, Peru, Kolumbii, Wenezueli, Ekwadoru, Boliwii, Gujany, Surinamu i Gujany Francuskiej.

Bogactwo flory i fauny zapewni nam dawkę niesamowitych wrażeń i adrenaliny. Trzeba być bardzo ostrożnym i mieć dobrego przewodnika, żeby ominąć niebezpieczeństwa, czyhające na turystów w dżungli. W tych „zielonych płucach świata” żyje ponad 220 tysięcy gatunków roślin i drzew, również trujących, pokrytych kolcami. Dodajmy do tego około 2,5 miliona amazońskich gatunków owadów,  2000 gatunków ptaków i ssaków, ryby, płazy i gady, a okaże się, że Amazonia ukrywa w swoich lasach i rzekach większość gatunków znanych na świecie. Nie sposób wymienić tu wszystkich, ale te najbardziej znane, to: małpy, jaguary, oceloty, kuguary, skorpiony, jadowite pająki, tukany, czy mieniące się jaskrawymi barwami papugi i kolibry.

Żeby dotrzeć do dżungli, trzeba zmierzyć się z nurtami Amazonki, która ukrywa w swych wodach potężne anakondy, krokodyle, ale też zabawne, różowe delfiny. Częstą atrakcją turystyczną jest tu łowienie piranii, które natychmiast reagują na zapach krwi, ruch i światło. Ale to nie jedyne niebezpieczeństwa największej rzeki świata. Miłośnicy ekstremalnych sportów przyjeżdżają posurfować na ogromnych, pięciometrowych falach, które powstają po obfitych deszczach. Tubylcy nazywają je pororoca, czyli grzmiąca woda. Tworzą się one na skutek wymieszania słonych wód oceanu ze słodką Amazonką. Nurt oceanu wdziera się w koryto rzeki z ogromnym hukiem i niszczy brzegi lądu.

Do serca tej dzikiej puszczy możemy wybrać się z biurem podróży, lub na własną rękę, ale będzie nam wtedy potrzebne specjalne zezwolenie i wynajęty, najlepiej spośród miejscowej ludności, doświadczony przewodnik. Warto też skontaktować się z Kliniką Chorób Tropikalnych i zapytać o niezbędne szczepienia. Obowiązkowo musimy się zabezpieczyć na wypadek żółtej febry. Zaleca się też szczepienia ochronne przeciwko żółtaczce typu A i B, błonicy, tężcowi, durowi brzusznemu i wirusowi polio, wywołującemu chorobą Heinego – Medina. Warto też mieć ze sobą leki profilaktyczne na wypadek zarażenia malarią. Jakkolwiek wszystkie te ostrzeżenia nie zachęcają do wycieczki w głąb tropikalnych lasów, to staranne przygotowania do wyprawy zaowocują niespotykanym nigdzie indziej widokiem cudów natury w każdym rozmiarze, kolorze i kształcie, potęgowanych odgłosami egzotycznych zwierząt i kuszącymi zapachami roślin.

Autor:Agata Listoś

Uzależniona od słów, kawy i śmiechu; polonistka ze skłonnością do dziennikarstwa; zakochana w reportażach; po godzinach turystka i kocia mama; uwielbia filmy dokumentalne, trampki i zakazy, które można łamać.

Połówki Pomarańczy

Roztańczone Rio

Roztańczone Rio

Wybierasz się na karnawałowe szaleństwo do Rio de Janeiro? Sprawdź co jeszcze warto zobaczyć w tym malowniczym zakątk…

Kraj na wysokim poziomie

Kraj na wysokim poziomie

Południowoamerykańskie Peru to kraj kontrastów. Bez dwóch zdań. Niesamowita bieda sąsiaduje z wielkim bogactwem. K…

W siną dal czyli dokąd?

W siną dal czyli dokąd?

Karaiby, norweskie Fjordy, a może śródziemnomorskie porty? Luksusowym wycieczkowcem można popłynąć naprawdę wszę…