Wyspy Żółwie
Autor: Agata Listoś
Były inspiracją dla Karola Darwina do stworzenia teorii ewolucji. Do dziś zwierzęta zamieszkujące wyspy, z braku naturalnych wrogów, nie uciekają też przed ludźmi. Można je obserwować nawet z bliskiej odległości.
Archipelag Galapagos pod wpływem ruchów tektonicznych wyodrębnił się z jednej dużej wyspy pochodzenia wulkanicznego. Powstałe w ten sposób wyspy i wysepki, oddalone od wybrzeży Ekwadoru o 960 kilometrów, zachowały swoją naturalną florę i faunę, chronioną parkiem narodowym. W trosce o unikalne środowisko naturalne, turyści zwiedzają wyspy pod czujnym okiem przewodnika.
Wszystkie gady i ssaki zamieszkujące Galapagos to gatunki endemiczne, których nie znajdziemy poza archipelagiem. Należą do nich m.in. legwany lądowe i morskie, lawowe jaszczurki, galapagoskie gekony i olbrzymie żółwie słoniowe, dzięki którym archipelag zyskał swą nazwę – Wyspy Żółwie.
Te olbrzymie gady zabierane były przez żeglarzy na statki jako tzw. „żywe konserwy” o długim terminie przydatności do spożycia. Obserwacja tego gatunku przez Karola Darwina, przebywającego na wyspie pięć tygodni w 1835 roku przyczyniła się do powstania teorii ewolucji. Zauważył on, że zróżnicowane gatunki zięb i żółwi przystosowują się do swoich naturalnych warunków środowiskowych. Wyspy Galapagos wraz ze swoim bogactwem przyrody, były cennym źródłem informacji dla naukowca, badającego mechanizmy zmian zachodzących w organizmach zwierząt.
Poza gadami i ssakami, występuje tu aż 76 gatunków ptaków endemicznych, jak np. pingwiny równikowe, osiągające tylko 35 cm wzrostu, najczęściej spotykane na wyspie Fernandina i Isabela, na której to wyspie turyści mogą podziwiać również pięć aktywnych wulkanów.
Nie natrafimy tu na żadne płazy, ani ryby słodkowodne. Niektóre wyspy z powodu braku wody pitnej są do dziś niezamieszkałe. Jedyne słodkowodne jezioro archipelagu znajduje się na wyspie San Cristobal, której plaże zamieszkują m.in. lwy morskie, iguany i aż trzy gatunki głuptaków. Zabawne, niebieskonogie głuptaki stały się maskotką wysp.
Pasjonaci podwodnego świata mogą odwiedzić jedno z najlepszych na świecie miejsc do nurkowania. Zimną wodę i silne prądy, rekompensuje krystalicznie czysta woda z ławicami ryb, rekinów młotów, żarłaczy jedwabistych, żółwi wodnych i muren. Nie zabraknie też przygód dla miłośników konnej jazdy, surfowania, górskich wycieczek pieszych i rowerowych, spływów kajakowych, a nawet lotów paralotnią.
Wyspy Żółwie zostały odkryte przez przypadek w 1535 roku podczas podróży biskupa Panamy Thomasa de Berlanga w kierunku Peru. W XIX wieku za sprawą teorii Darwina usłyszał o nich cały świat. Od ponad 30 lat znajdują się liście światowego dziedzictwa UNESCO.
Powstałe 4 miliony lat temu wyspy zamieszkuje dziś 18 i pół tysiąca mieszkańców. Panuje tu klimat równikowy suchy i chłodny. Maksymalna temperatura w ciągu dnia nie przekracza 27ºC. Można tu dotrzeć samolotem z Quito na lotnisko w Guayaquil.
Połówki Pomarańczy
Na tropach Inków
Świat przestał być pięknym miejscem? Życie dało ci się we znaki? Szef nie daje spokoju w pracy. Masz wrażenie, że wszyst…
W siną dal czyli dokąd?
Karaiby, norweskie Fjordy, a może śródziemnomorskie porty? Luksusowym wycieczkowcem można popłynąć naprawdę wszę…
W sercu zielonego piekła
Lepkie i wilgotne powietrze utrudniające swobodne oddychanie, ubrania przyklejające się do skóry, których nie możn…
Kamienne olbrzymy na Wyspie Wielkanocnej
Posągi z Wyspy Wielkanocnej to jedna z największych tajemnic naszej planety. Próbujemy ją odkryć.
Nie wiemy nic ̵…

