Dubaj – miasto rekordów Guinnessa
Autor: redakcja portalu
W południowo-wschodniej części Półwyspu Arabskiego, nad brzegami Zatoki Perskiej, położony jest Dubaj. Miasto, jak wiele w tym regionie, kwitnie dzięki kapitałowi pochodzącemu z ropy naftowej. Swoją potęgą i bogactwem zachwyca już od momentu przylotu.
Tutejsze lotnisko to bowiem jeden z najbardziej nowoczesnych i najszybciej rozwijających się portów na świecie. Terminale pasażerskie urządzone są w prawdziwie arabskim, luksusowym stylu. Jest to także główna baza zaliczanej do najlepszych na świecie linii lotniczych, bo pięciogwiazdkowy Emirates cieszy się zasłużoną sławą.
Stolica jednego z siedmiu emiratów, tworzących Zjednoczone Emiraty Arabskie, słynie ze spektakularnych inwestycji budowlanych, imprez kulturalnych oraz sportowych, a w ostatnich latach wyrosła także na ważne i być może największe centrum konferencyjne. Próżno tu szukać historycznych zabytków, bo ta młoda metropolia swój gwałtowny rozwój datuje na początek XXI wieku. Główną przyczyną dynamicznych przemian była decyzja władz o rezygnacji z gospodarki opartej na wydobyciu ropy naftowej i podjęcie działań zmierzających do uczynienia Dubaju znaczącym ośrodkiem usługowo-turystycznym. Stąd realizacja zachwycających całych świat projektów inwestycyjnych. Buduje się tu zarówno na lądzie, jak i na morzu. Z „wodnych” konstrukcji najbardziej znane są dwa.
The World, czyli archipelag trzystu sztucznych wysp usypanych u wybrzeży miasta, tworzących swoistą mapę świata. Drugim jest Palm Islands. Projekt, który ciągle jest w realizacji, zakłada stworzenie trzech największych na świecie sztucznych wysp. Wszystkie będą miały kształt palmy z falochronem dookoła, oddzielającym je od wód Zatoki Perskiej. Na każdej powstaną kompleksy mieszkalne oraz mariny (porty jachtowe), a całość połączy tak charakterystyczna w ostatnich latach dla Dubaju znakomita sieć dróg.
Godne faraonów idee materializują się oczywiście także na lądzie. Budzą podziw zarówno pod względem jakości architektonicznej, jak i gabarytów. To tutaj znajduje się megarekordzista, wybudowany kosztem 1,5 mld dolarów i oficjalnie otwarty w styczniu 2010 roku Burdż Chalifa (Wieża Chalifa). Jest najwyższą konstrukcją budowlaną, najwyższym budynkiem wolnostojącym i najwyższym wieżowcem w dziejach ludzkości. Jego wysokość wydaje się wręcz niewiarygodna, gdyż wynosi 828 m! Tym samym może się poszczycić najwyżej położonym basenem (76 piętro), tarasem widokowym (124 piętro) i meczetem (158 piętro).
Spektakularnym obiektem jest także Burdż al-Arab (Wieża Araba) – jeden z najwyższych na świecie hoteli, zaliczany do grona najbardziej luksusowych. O jego klasie świadczy oferta apartamentów wyłącznie o powierzchni od 169 m² do 780 m². Każdy z gości, przez całą dobę, ma do
dyspozycji własnego lokaja. Na żądanie może mieć przydzielonego osobistego kucharza, dodatkową ochronę, samochód i kierowcę. Ceny pobytu wahają się od 1300 do nawet 35 000 dolarów za dobę. Wyjątkowość podkreśla architektura i położenie. Budynek kształtem przypomina żagiel i znajduje się na sztucznej wyspie, oddalonej 280 m od brzegu.
W mieście powstaje także kilka, oczywiście największych na kuli ziemskiej, dzielnic biznesowych, jak Dubai Marina (200 wieżowców powyżej 200 m wysokości), czy Business Bay (230 wieżowców). W związku z tym, że ziemia jest najcenniejszym dobrem na tym ogromnym placu budowy, władze cały czas starają się ją „wydrzeć” morzu. W tym celu usypany zostanie m.in. Dubai Waterfront – największe na świecie (a jakże!) sztuczne wybrzeże. Dzięki niemu linia brzegowa powiększy się do 820 km. Szejk Dubaju chce także, aby jego emirat stał się największym centrum rozrywkowym na naszym globie. Ma to umożliwić ukończenie ok. 2025 roku parku rozrywki. Dubailand, położony na powierzchni 277 km², dziennie będzie mogło odwiedzić nawet 200 tys. osób.
Przy skali tego, co nas w Dubaju otacza, nie dziwi już nawet sposobność, aby w trakcie letnich upałów fani białego szaleństwa mogli założyć narty i poszusować w największej na świecie hali narciarskiej Ski Dubai. Obiekt, którego stoki mogą jednocześnie przyjąć nawet 1500 narciarzy, jest częścią centrum handlowego Mall of the Emirates.
To z pewnością intrygujące miasto, w którym każde, najśmielsze nawet pomysły mają szansę na realizację, warte jest zobaczenia. Tym bardziej,
że metropolia, w ostatnich latach mocno nastawiona na turystykę, dysponuje przebogatą ofertą hoteli. Z Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach do Dubaju będzie można polecieć na wakacje od 28 kwietnia do 13 października br. Rejsy raz w tygodniu, w czwartki, wykonywać będzie Boeingiem 737-800 polska linia czarterowa Enter Air. Organizatorem wyjazdów jest biuro podróży Sun&Fun.
źródło: Magazyn Silesia Airport
Gapyear czyli rok w bok
Każdy o tym kiedyś marzył, niewielu miało odwagę by się na to zdobyć. Zostawić pracę, rachunki, miejskie korki i codzie…
Złote Góry
Ałtaj w języku mongolskim oznacza górę złota. Czy w azjatyckim paśmie górskim Ałtaj znajdziemy ten kruszec?
Ten potęż…
Klimaty Turcji
Na skrzyżowaniu dwóch kontynentów – Azji i Europy – leży istny tygiel kulturowy – Turcja. Kraj zarazem współczesny i st…
Wielka Mała Gruzja
„Podróż zaczynałem od Gruzji i to był błąd. Gruzja powinna być zakończeniem, a nie początkiem. (…) Przez kilka dni dzie…









