Nasze serwisy polowki.pl mieszkaniedlasingla.pl

Najbardziej luksusowy izraelski kurort leży w południowej części pustyni Negew nad zatoką Akaba. Już samo dotarcie jest przygodą, bowiem wiąże się z pokonaniem wielu kilometrów pustkowia. Nie bez powodu Izraelczycy nazywają Ejlat „sof olam”, czyli „kraniec świata”. To ekstremalnie usytuowane i odosobnione miejsce stanowi prawdziwą enklawę wypoczynku i przyjemności.

Chociaż w mieście próżno szukać wykopalisk, monumentów i innych skarbów przeszłości, ewentualne braki wynagradza fascynująca i niezwykle malownicza przyroda. Najpierw zjawiskowy krajobraz gór Ejlat. Przedziwne, kolorowe formy skalne, wąskie kaniony, o ścianach wznoszących się setki metrów w górę i monumentalne filary powalają swoim urokiem. Warto wybrać się do oddalonego o 4 kilometry Kanionu Salomona. Prowadzi on do przepięknego rezerwatu przyrody Harei Eilat. Szlak wije się po dnie kanionu, mijając trzy wyniosłe skały, każdą o wysokości 700 metrów. Dalej przecina Szosę Księżycowej Doliny, a następnie zmierza ku malowniczej oazie Ein Netafim. Tam, u stóp ogromnego urwiska, znajduje się jeziorko, do którego, po gładkiej skale, spływają krople wody. Na koniec prawdziwa perła przyrody: Czerwony Kanion, wyrzeźbiony
w piaskowcu przez erozje.

Po pustynnych wrażeniach czas na niezapomniane morskie przeżycia. W Ejlacie, na odcinku 11 kilometrów, ciągną się wspaniałe, zróżnicowane plaże. Jedną z nich jest Rafa Delfinów. To prywatna przestrzeń, gdzie można zażywać kąpieli w towarzystwie tych przesympatycznych i inteligentnych ssaków.

Trochę dalej na południe znajduje się Rezerwat Przyrody Plaży Koralowej. Leniuchowaniu sprzyja mięciutki, ciepły piasek, ale na wyciągnięcie ręki jest egzotyczna rafa koralowa – wystarczy tylko wypożyczyć sprzęt do nurkowania. Kolejnym atrakcyjnym miejscem jest morski park przyrodniczy z podwodnym obserwatorium, Coral World Underwater Observatory. Spiralne schody prowadzą do znajdującego się 5 metrów pod
wodą okrągłego pomieszczenia z oknami. Można tam oglądać fantazyjne ryby we wszystkich kolorach świata i o zdumiewających kształtach, pływające wśród wspaniałych koralowców. Turyści mają również okazję wybrać się w rejs najprzytulniejszą na świecie żółtą łodzią podwodną „Jacqueline” lub obejrzeć trójwymiarowy film w panoramicznym kinie.

Będąc w Ejlacie nie sposób nie zachwycić się gromadami zwierząt latających. Na pustyni, w górach czy na plażach można obserwować kilkadziesiąt rodzimych gatunków. Jednak prawdziwym ornitologicznym spektaklem są wiosenne migracje, kiedy miliony ptaków, które spędziły zimę w Afryce, przelatują tędy, aby wrócić do swoich gniazd. Na niebie pojawiają się całe fale orłów i sokołów, tysiące pelikanów oraz klucze bocianów. Wrażenia są niepowtarzalne!

Wybrzeże Ejlatu to wymarzone miejsce dla miłośników nurkowania, windsurfingu, nart wodnych, żeglarstwa czy po prostu morskich kąpieli i zwyczajnego plażowania. Słoneczna pogoda i wysoka temperatura przez cały rok gwarantują udane wakacje. A po tak wspaniałym wypoczynku
energia aż rozpiera i chciałoby się zobaczyć coś więcej. Zatem niech propozycją nie do odrzucenia będą wycieczki do Jerozolimy i Petry.
Fascynujące miasto trzech religii.

Jego symbolem jest słynne Wzgórze Świątynne z widoczną z daleka złotą kopułą. Abraham chciał tu złożyć w ofierze swojego syna Izaaka, zaś Muzułmanie wierzą, że w tym miejscu nastąpiło wniebowstąpienie Mahometa, dlatego wzgórze powszechnie uważane jest za święte. To Jerozolima.

Kamienne schody, przy końcu Tiferet Jisrael, prowadzą do Ściany Płaczu – najważniejszego miejsca wszystkich Żydów. Nieustannie, dzień i noc, odwiedzane jest przez pielgrzymów i turystów. Mimo gwaru i tłumu wyczuwa się niezapomnianą atmosferę mistycyzmu. Dalej, przez dzielnicę arabską i chrześcijańską, wiedzie via Dolorosa, czyli droga krzyżowa. Świętość i wzniosłość miesza się z krzykiem handlarzy i miejskim chaosem.

Ulica zmierza do Bazyliki Grobu Pańskiego, wzniesionej w IV w. przez św. Helenę.

Stare miasto wypełnione jest głównie symbolami religijnymi, pozostawionymi przez odwiedzających wiernych z całego świata. Pozostaje jednak Nowa Jerozolima, która godnie pełni funkcję stolicy Izraela. Ta część aglomeracji ma również wiele do zaoferowania turystom. Smutna, ale jakże istotna, jest wizyta w Muzeum Historii Holokaustu Yad Vashem, gdzie uczczono pamięć 6 milionów Żydów, zamordowanych przez niemieckich
nazistów. Godny uwagi jest Kneset. Aby go zwiedzić, należy się udać do dzielnicy rządowej. Warto wpaść na King David Street i poznać dwa najbardziej znane budynki w Jerozolimie: Hotel YMCA – dzieło twórców Empire State Building oraz King David Hotel – postawiony przez egipskich Żydów.

Jerozolima jednych zachwyca, drugich wzrusza, a jeszcze innych zadziwia, ale nikogo nie pozostawia obojętnym. Na koniec pora przekroczyć granicę Izraela i powitać Jordanię. Celem wycieczki nie może być nic innego, jak tylko ósmy cud świata: wykute w czerwonych skałach nabatejskie miasto. To fenomen architektoniczny, pochodzący z VI w. p.n.e.

Petra przez dwa tysiąclecia pozostawała zapomniana dla świata. Dopiero w 1812 roku ponownie odkrył ją podróżnik Johann Ludwig Burckhardt. Wejście do miasta prowadzi przez kilometrowy wąwóz, wokół którego wznoszą się 80-metrowe klify. Imponujące sylwetki grobowców i świątyń, wykute w nubijskim piaskowcu, mienią się czerwienią, różem i fioletem. Do najwspanialszego monumentu Petry prowadzi męczący szlak ośmiuset schodów. Niewątpliwie warto się wspiąć, aby ujrzeć powalający widok klasztoru El Deir.

Egzotyczny Ejlat to nie tylko oaza, gdzie może odpocząć strudzony pielgrzym. To ekskluzywny, pełnoprawny kurort, który zapewni słoneczne wakacje z dala od reszty świata… To miejsce, o którym nie da się zapomnieć.

źródło: Magazyn Silesia Airport

Autor:redakcja portalu

Jordania – wyprawa do królestwa…

Jordania – wyprawa do królestwa…

Podróż do Jordanii to niezwykłe doświadczenie na zawsze pozostające w pamięci. Jordańskie Królestwo Haszymidzkie p…

Klimaty Turcji

Klimaty Turcji

Na skrzyżowaniu dwóch kontynentów – Azji i Europy – leży istny tygiel kulturowy – Turcja. Kraj zarazem współczesny i st…

Tokio między słowami

Tokio między słowami

„For relaxing times, make it Suntory time!” – Gdy mówimy Tokio, wielu z nas myśli „Między Słowami”. Poznawanie s…

Chiny – One world, one dream

Chiny – One world, one dream

Hasło promocyjne ubiegłorocznej olimpiady brzmiało: „Jeden Świat Jedno Marzenie”. Organizatorzy nie mogli wybrać…