Miasto, które nie śpi
Autor: redakcja portalu
Madryt to kolejne wielkie europejskie miasto, do którego można się dostać bezpośrednim lotem z Poznania. Warto skorzystać z tej możliwości i odwiedzić stolicę Hiszpanii – jeśli nie na dłużej, to przynajmniej na weekend.
O Madrycie mówi się, że to miasto, które nigdy nie zasypia. Rzeczywiście, życie towarzyskie rozkwita tu późnym wieczorem, a liczne puby, bary i knajpki są pełne gości aż do rana. Jest mnóstwo placów, parków i arterii, gdzie bez trudu można znaleźć ciekawy, niebanalny lokal gastronomiczny – te najchętniej odwiedzane mieszczą się m.in. na owalnym placu Puerta del Sol, na monumentalnym, wyłączonym z ruchu kołowego Plaza Mayor (Plac Główny; dodatkową atrakcją jest odbywający się tam w każdą niedzielę targ antyków), na Placu Hiszpańskim (Plaza de España), Plaza de Independencia, na Plaza de Colón, czyli Placu Kolumba, oraz w sąsiadującym z nim parku Jardines de Descubrimiento, czy
wreszcie przy reprezentacyjnej Gran Vía.
Miłośnicy sztuki koniecznie powinni odwiedzić muzea, które tworzą Triángulo del Arte, czyli Trójkąt Sztuki, a więc Prado, Muzeum Thyssen-Bornemisza i Muzeum Królowej Zofii. Fanom futbolu nie trzeba rekomendować meczów jednego z najsłynniejszych klubów – Realu Madryt. O ile kupienie biletu na spotkanie piłkarskie może być pewnym problemem, tak bez trudu można zwiedzić wspaniały stadion Santiago Bernabéu. Co jeszcze można – a nawet trzeba – obejrzeć w Madrycie?
La Verbena de la Paloma
Na turystów odwiedzających stolicę Hiszpanii w drugiej połowie sierpnia czeka nie lada atrakcja. Świętu Wniebowzięcia Matki Bożej towarzyszyć
będą tłumne, barwne procesje, zwane La Verbena de la Paloma, a wieczorami w wielu miejscach odbywać się będą tradycyjne zabawy, trwające zwykle do późnych godzin nocnych.
Puerta de Europa
Dwie wieże to dość popularny motyw architektoniczny, ale bodaj tylko w Madrycie wieże te są… krzywe. Puerta de Europa, czyli Brama Europy, to dwa bliźniacze, pochylone ku sobie pod kątem 15 stopni biurowce, zlokalizowane w madryckiej dzielnicy biznesowej. Każdy z nich mierzy 114 metrów. Powstały 15 lat temu i szybko stały się jednym z symboli Madrytu.
Palacio Real de Madrid
Barokowa fasada i wnętrza utrzymane w stylu klasycystycznym i rokoko – to Pałac Królewski. Według pierwszych planów z połowy XVIII wieku miał przypominać paryski Luwr. Ostatecznie jest znacznie mniejszy, ale i tak imponuje swoją potęgą – wewnątrz mieści blisko 3000 pomieszczeń.
Co ciekawe, aktualnie panujący król Jan Karol I mieszka w znacznie mniejszym pałacu na przedmieściach Madrytu.
Las Ventas
Walki byków to dla zdecydowanej większości Europejczyków (i nie tylko) rozrywka wielce kontrowersyjna, co nie zmienia faktu, że „corrida” jest dla wielu z nich pierwszym skojarzeniem związanym z Hiszpanią. Wybudowana w 1929 roku Las Ventas to największa w kraju arena walk byków
– okrąg, na którym matadorzy mierzą się ze zwierzętami liczy 60 metrów średnicy, a trybuny mogą pomieścić blisko 24 tys. widzów.
Museo Nacional del Prado
Museo Nacional del Prado to światowa ekstraklasa muzealnicza. Od blisko dwóch wieków udostępnia zwiedzającym zbiory malarstwa, grafiki, rysunku, rzeźby i rzemiosła artystycznego należące do rodziny królewskiej. Dumą Prado są zwłaszcza bogate kolekcje dzieł Diego Velázqueza, Francisco Goyi oraz malarstwa włoskiego z tzw. szkoły weneckiej (Tycjan, Tintoretto, Veronese).
Escorial
Wpisany na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, monumentalny zespół architektoniczny, z pałacem, klasztorem i biblioteką, nekropolia hiszpańskich monarchów. Położony ledwie 45 km na północny zachód od stolicy obiekt powstał w XVI wieku z inicjatywy Filipa II. Do Escorial można dojechać pociągiem z dworca Madryt Chamartín lub autokarem nr 661 z dworca Madryt Moncloa.
Templo de Debod
Przez dwa tysiąclecia z okładem świątynia poświęcona Amonowi i Izydzie stała u brzegu Nilu w pobliżu Asuanu. Kiedy władze Egiptu wznosiły w tamtych okolicach ogromną tamę, zwróciły się do wielu krajów z prośbą o pomoc w zachowaniu cennych zabytków. Do Madrytu trafiła świątynia z miejscowości Debod – zrekonstruowano ją w parku Montaña nad rzeką Manzanares, nieopodal Pałacu Królewskiego.
Puerta del Sol
Kiedyś brama wjazdowa do miasta, dziś centralny plac Madrytu. Otoczony jest kremowymi kamienicami, wśród których wyróżnia się gmach Urzędu Pocztowego. Stojąc przed budynkiem warto spojrzeć pod nogi. Na jednej z płyt chodnikowych oznaczony jest bowiem „kilometr zero” – stąd mierzy się odległość do wszystkich innych miejscowości w Hiszpanii. Pośrodku placu stoi statua niedźwiedzia wspinającego się na drzewko truskawkowe.
Catedral de la Almudena
Madrycka katedra o wyjątkowo burzliwych dziejach. Plany jej wybudowania powstały jeszcze przed epoką wielkich odkryć geograficznych, prace ruszyły dwa wieki później, a ukończono ją w… 1992 roku, w 500. rocznicę podboju Ameryki przez Krzysztofa Kolumba. Zaskakujący jest zwłaszcza wystrój katedry – w stylu Pop art. Przed świątynią stoi pomnik Jana Pawła II.
źródło: Let’s Fly
Islandia – raj północy
Islandia – kraina piękna i dzika. Roztaczająca przed nami niezwykłe krajobrazy niespotykane nigdzie indziej na Ziem…
Sankt Petersburg – Wenecja północy
Nad Zatoką Fińską, w delcie Newy leży miasto ogromem zachwycające – to Petersburg. Kiedy wyruszamy w podróż do Rosji, o…
Na szlaku Świętego Jakuba
Camino de Santiago nie jest zwykłym szlakiem pielgrzymkowym. Jak mówią niektórzy: „Na Camino wszystko wygląda inacz…
Nerja, perła andaluzyjskiego Wybrzeża Słońca
Jest takie miejsce na Wybrzeżu Słońca, gdzie złociste plaże spotykają się ze strzelistymi górami, tworząc spektakul…













