Nasze serwisy polowki.pl mieszkaniedlasingla.pl

Chcielibyście wybrać się w fantastyczną podróż saniami, prowadzonymi przez stado reniferów, spędzić noc w Zimowym Pałacu, stanąć na biegunie północnym, spotkać rodowitych Saamów i poznać św. Mikołaja? Takie atrakcje zapewnia bajeczna Laponia.

O Laponii mówi się, że jest dziką, europejską krainą z prawie nie tkniętym przez człowieka krajobrazem. Żyjący tu Saamowie nazywani byli przez Finów Lapończykami, od słowa lape, która oznacza peryferie, margines. Etniczna ludność w charakterystyczny niebiesko – czerwonych strojach, żyje głównie z hodowli reniferów, które są źródłem pożywienia i skór do budowy namiotów. Najważniejszym wydarzeniem w krainie Samów jest Święto Marii, obchodzone hucznie pod koniec marca w miejscowości Hetta. Mieszkańcy wystawiają stragany z produktami rzemieślniczymi, organizują wyścigi renów i zawody w chwytaniu reniferów na lasso. Ich kulturę i zwyczaje można poznać w muzeum Laponii i Arktyki – Artikum w stolicy Laponii Rovaniemi. Oprócz strojów plemiennych, fińskich łódek i rekonstrukcji koczowniczych obozów, znaleźć tu można arktyczną florę i faunę.

Saamowie przetrwali w tej mroźnej krainie, dzięki reniferom, których w całej Laponii jest ponad 200 tysięcy.  W miejscowości Salla zbudowano Park Renifera (Poropuisto), w którym turyści mogą udać się na przejażdżkę reniferowym zaprzęgiem, albo spędzić noc na farmie reniferów.

Od 1500 lat co roku z ich usług korzysta też niejaki Święty Mikołaj, który mieszka w Napapiiri, najbardziej oddalonym punkcie na północ, nieopodal znaku północnego koła podbiegunowego, skąd można oglądać słońce o północy. Ma tu własny urząd pocztowy, dokąd docierają listy z całego świata i gdyby nie Wielka Brytania i Włochy, najwięcej korespondencji otrzymywałby od nas z Polski. Warto się wcześniej umówić na spotkanie, pisząc pod adres: Santa Claus’ Office, FIN-96930; Napapiiri, Rovaniemi, bo podobno Joulupukki, czyli Święty Mikołaj,  najwięcej czasu spędza w Korvatunturi ze swoimi elfami.

Kolejną bajkową krainą w Finlandii jest Kemi nad Zatoką Botnicką ze swoim Pałacem Zimowym. Płynie się do niej lodołamaczem „Sampo”. W międzyczasie można podryfować sobie w pokruszonym lodzie w specjalnym skafandrze. Pałac Zimowy budowany jest co roku zimą, bo niestety topnieje w cieplejszych porach roku. Można się tu udać do kaplicy, zjeść obiad w restauracji a nawet spędzić noc w lodowym pałacu w ujemnych temperaturach.

Na zahartowanych turystów czekają jeszcze wspaniałe kurorty narciarskie w Ylläs z kilometrowymi trasami i kilkunastoma wyciągami, nieopodal jeziora Pakasaivo nazywanego Lapońskim Piekłem, ponieważ dawniej było to ważne miejsce kultu Samów. Chętnie odwiedzany jest też kurort Levi z 44 trasami zjazdowymi i 27 wyciągami i Ruka, w której odbywają się zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich. Część tras jest oświetlonych, żeby sportowcy nie jeździli po ciemku w czasie polarnych nocy. Tylko jak sobie radzą wtedy renifery?

Autor:Agata Listoś

Uzależniona od słów, kawy i śmiechu; polonistka ze skłonnością do dziennikarstwa; zakochana w reportażach; po godzinach turystka i kocia mama; uwielbia filmy dokumentalne, trampki i zakazy, które można łamać.

Połówki Pomarańczy

Średniogórze Czeskie – kraina chmielu, winnic i sadów owocowych

Średniogórze Czeskie – kraina chmielu, winnic i sadów owocowych

Średniogórze Czeskie to pasmo górskie w północnych Czechach, przez które przepływa rzeka Łaba, tworząc malowniczy p…

Hamburg – brama świata

Hamburg – brama świata

Hamburg, brama do świata, piękność, perła północy: Zielone miasto nad wodą nie bez powodu uchodzi za jedno z najpiękni…

Między Europą a Afryką

Między Europą a Afryką

Spacerując wąskimi ulicami Valletty, odnosi się wrażenie, że czas płynie we wszystkich kierunkach naraz: średniowi…

Malaga – nie tylko wino

Malaga – nie tylko wino

Do Malagi nadlatuje się od strony morza. Z podniebnej perspektywy w oczy rzucają się szczególnie mury majestatycznej…