Za rzeką Tweed
Autor: redakcja portalu
Kto wynalazł drut miedziany? Szkoci. Dwóch z nich pokłóciło się o 1 pensa i żaden nie chciał puścić. Dowcip jest stary, ale wszystkie kawały o skąpstwie Szkotów są równie stare, co nieprawdziwe.
Kraj obecnie nazywany Szkocją, a który od Anglii oddziela rzeka Tweed, już 5 000 lat temu zamieszkiwała mieszanka różnych plemion. A potem Piktowie, Celtowie, Normani, Irowie, Rzymianie i jeszcze parę innych ludów stapiało się w jeden naród twardych górali, który nie przypadkiem swym kwiatem-symbolem wybrał oset. Szkoci długo opierali się dominacji Anglików, ale od roku 1603 mają z nimi wspólnego władcę, a od 1707 wspólny parlament. Co zresztą nie wygasiło szkockich tendencji separatystycznych, które ostatnio bardzo się nasiliły. Niemniej Szkocja pozostaje częścią Wielkiej Brytanii pod łaskawym panowaniem Elżbiety II Windsor.
Oficjalna stolica Szkocji, której ludność przekracza nieco 450 000, jest pełen uroku Edynburg, ale prawdziwe serce kraju bije w Glasgow, 600-tysięcznym centrum 2-milionowej aglomeracji. Miasto stworzyli kupcy, a potem obrosło w stocznie, zakłady włókiennicze i przemysł ciężki.
Przybysz, lądując na lotnisku Prestwick, szybko dojedzie do centrum miasta, którego „pępkiem” jest George Square. Miasto posiada niezwykłe zasoby, obejmujące ponad dwadzieścia muzeów i galerii (do wielu wstęp jest bezpłatny), a wśród nich niepowtarzalną Burrell Collection w jej spokonej parkowej scenerii, oszałamiający Mackintosh House oraz świetną współczesną Gallery of Modern Art. Niezaprzeczalnie klejnotem w koronie kultury miasta jest galeria i muzeum Kelvingrove, którą ponownie otwarto w lipcu 2006 po trzyletniej i kosztującej 35 milionów funtów restauracji.
Zakupy w Glasgow to absolutna rozkosz, ponieważ jego zwarte centrum oraz sieć energetyczna sprawia, że łatwo jest żeglować w trakcie każdej ważnej wyprawy zakupowej! Gigantyczne centra handlowe, takie jak ultranowoczesne Buchanan Galleries, znajdują się tylko o krótką chwilę spacerem od eleganckiego Italian Centre oraz Princes Square, jak również modnych butików Merchant City.
W tym zamożnym mieście jest wiele sympatycznych miejsc, gdzie można usiąść przy piwie i posłuchać jak prawią sobie złośliwości Rangers i Celtics. Pierwszy z tych klubów piłkarskich powstał w roku 1873 i mistrzostwo Szkocji zdobył 51 razy, drugi w roku 1888 i mistrzem był 41 razy. Futbolowa „święta wojna” toczy się od 119. lat i jest dla Szkotów najważniejszym konfliktem na świecie. W batalię tę wdali się czynnie Polacy.
W bramce Rangers stoi Grzegorz Szamotulski, a w teamie Celtów mocne miejsca mają Artur Boruc i Maciej Żurawski. Wystarczy zdradzić, że przyjechało się z Polski, by natychmiast zostać słuchaczem recenzji występów polskich piłkarzy.
Kogo piłka kopana interesuje mniej, ten z pewnością będzie chciał wydobyć od Szkotów informacje na temat osobliwości ich narodowego stroju, czyli kiltu. Uszyta z kraciastego tartanu spódniczka, wełniane skarpety i kierpce na nogach są czymś najbardziej charakterystycznym dla mieszkańców Kraju Wrzosowisk. I nieodmiennie tęgie rozbawienie wśród autochtonów wzbudzają pytania o sporran – dziwną skórzaną „torebkę”, którą nosi się na kilcie. Rzecz w tym, że była to dla szkockich wojowników nie żadna torebka, tylko ochrona… części ciała, którą Szkot cenił sobie bodaj najbardziej.
Otwarcie brytyjskiego rynku pracy sprawiło, że w ostatnich latach do Szkocji przybyło bardzo wielu Polaków w poszukiwaniu lepszych zarobków, ale także ze zwykłej ciekawości dla tego pięknego, choć nieco surowego kraju. Polacy w Szkocji czują się dobrze. Twierdzą, że mieszkańcy tej części UK o wiele bardziej przypominają nas, niż zimnokrwiści Anglicy.
– Wiesz, McGregor ostatnio się wzbogacił.
– Skąd wiesz?
– Przechodziłem koło ślizgawki, gdy on kupował synowi drugą łyżwę.
Ten dowcip usłyszałem od… rodowitego Szkota, kiedy piliśmy – co tu ukrywać – szkocką whisky w knajpce przy Argyle Street. Zdaje się, że oni z kawałów na własny temat cieszą się najbardziej.
źródło: Magazyn Silesia Airport
W zaprzęgu renifera
Chcielibyście wybrać się w fantastyczną podróż saniami, prowadzonymi przez stado reniferów, spędzić noc w Zimowym P…
Moskwa – stolica carów
Przy ulicy Arbat w Moskwie stoi pomnik Bułata Okudżawy, przyjrzyj mu się dobrze, a dostrzeżesz w nim duszę tego miasta &…
Hiszpania od kuchni- kulinarna podróż po półwyspie Iberyjskim
Ten, kto chciałby poznać Hiszpanię, koniecznie powinien wgłębić się w sekrety jej gastronomii. Gastronomiczne zwyc…
Zaklęta wyspa – Majorka
Majorka kusi bogactwem i luksusem, lecz znajdujemy tu znacznie więcej atrakcji. Dzięki nim Majorka jest jednym z najc…







