Nasze serwisy polowki.pl mieszkaniedlasingla.pl kinosolo.pl

Kolej transsyberyjskaRosja to kraj, który rozciąga się od wschodniej Europy, przez Azję aż po Ocean Spokojny. Ilość sąsiadów Rosyjskiej Federacji jest imponująca. Graniczy ona z Estonią, Norwegią, Ukrainą, Białorusią, Polską, Finlandią, Łotwą, Gruzją, Azerbejdżanem, Kazachstanem, Chinami, Mongolią, Koreą Północną, ale to nie wszystko, ponieważ za wodami Morza Bałtyckiego, Morza Czarnego, Morza Kaspijskiego, Morza Ochockiego żyją inne sąsiedzkie narody. Kiedy już uświadomimy sobie ogrom tego kraju, łatwiej zaplanować podróż. W drogę można ruszyć koleją, można również sprawnie przemieszczać się samolotem.

Kolej transsyberyjskaMiejsc godnych naszej uwagi jest w Rosji mnóstwo. Moskwa, Petersburg niezaprzeczalnie są liderami biznesu turystycznego. Tym razem jednak pojedziemy trochę dalej na wschód, udamy się się w głąb Rosji koleją transsyberyjską. Podróż tym środkiem lokomocji dostarczy nam niezwykłych wrażeń, przeżyć i widoków.

Kolej transsyberyjska to najdłuższa kolej na świecie. Możemy nią przejechać aż osiem stref czasowych, zaś całkowita długość torów wynosi 9288 kilometrów. Nie pozostaje nic innego jak kupić bilet i co pewien czas przestawiać zegarki.

Kolej transsyberyjskaNasuwa się pytanie o typ pociągu, jakim możemy wyruszyć w drogę oraz ile może kosztować nas ta niesamowita przygoda. W pociągach na trasie transsyberyjskiej i generalnie w Rosji wyróżnia się cztery klasy: Plackarta (najpopularniejsze i najtańsze), Kupe (wygodne, klimatyzowane wagony), Lux (wyposażone w kanapy, wyciszane wagony, w których istnieje również możliwość wzięcia szybkiego prysznica), VIP (jazda tego typu wagonem to prawdziwa przyjemność, telewizory, szafy na ubrania, łazienki – istny wagonowy, pięciogwiazdkowy hotel). Należy zwrócić uwagę, że wszystkie pociągi są wyposażone w kuszetki, a w składzie pociągu znajduje się również wagon restauracyjny.

Znając rodzaje pociągów, jakimi możemy podróżować, dobrze by było wiedzieć, ile na tę przyjemność przeznaczyć pieniędzy i na co po drodze zwrócić uwagę.

Kolej transsyberyjskaCeny przejazdu są różne, zależą one od wybranego przez nas standardu pociągu jak i miejsca, do którego się wybieramy. Jeśli założymy, że wyruszając z Moskwy chcemy dojechać na sam brzeg Pacyfiku, musimy na tę przyjemność przeznaczyć, w przypadku najtańszej klasy około 300 Euro, natomiast gdy wybieramy klasę pełną luksusów liczyć się możemy z tym, że podróż będzie nas kosztowało około 1200 Euro. Jednak każdy, kto miał sposobność wyruszyć w głąb Rosji tą zaczarowaną koleją, bez wahania mówi: naprawdę warto!

Średnio na przejechanie wybranej trasy, musimy przeznaczyć prawie tydzień. Może się wydawać, że to dużo, bo kto jest w stanie wytrzymać tyle w pociągu? Jednak czas płynie szybko, a widoki wynagradzają zmęczenie. Zatem w drogę!

Włodzimierz Wołyński - Sobór UspieńskiWyruszamy z Moskwy. Następny przystanek Władymir – oddalony od punktu startu o 210 kilometrów. Niezwykle ciekawe miasto, którego powstanie datuje się na 990 rok naszej ery. Koniecznością jest, aby w tym punkcie naszej podróży wysiąść i zobaczyć Sobór Uspieński, który powstał w 1158. Niezwykłe są freski z XII/XIII wieku, które mamy możliwość podziwiać. Będąc we Włodymirze musimy zatrzymać się przy Złotej Bramie, która została postawiona na wzór Konstantynopolskiej. Na szczycie bramy znajduje się mała cerkiew, w której można się oddać kontemplacji. Po krótkim postoju ruszamy w dalszą drogę.

Niżny NowogródNastępna stacja: Niżny Nowogród – od Moskwy oddalony o 462 km, co równa się 6 godzinom jazdy. Niegdyś gród obronny Księstwa Włodzimierskiego. Dziś jeden z większych ośrodków przemysłowych w europejskiej części Rosji. Tu, nad Wołgą, możemy poświęcić odrobinę czasu, żeby zapatrzeć się na jedną z najstarszych cerkwi prawosławnych pod wezwaniem Św. Michała. Należy również przejść się uliczkami wśród pięknych barokowych budynków i wrócić na dworzec, ponieważ droga jeszcze długa. Kolejnym miastem, w którym zatrzyma się wiozący nas pociąg jest Kirow (917 km od Moskwy).

Następny postój w Permie nad Kamą – tu dodajemy sobie na zegarkach dwie godziny, dalej do granicy kontynentów oddalonej od Moskwy o 1777 kilometrów.

Po 26 godzinach dojeżdżamy do Jekaterynburga przy Uralskich Górach,a tym samym jesteśmy już w azjatyckiej części Rosji. Można powiedzieć, że Jekaterynburg to miasto życia i śmierci. Z jednej strony miejsce narodzin Borysa Jelcyna, z drugiej strony to tu na rozkaz Lenina zamordowano Cara Mikołaja II wraz z rodziną.

NovossibirskRuszamy dalej przez Tiumeń (2104 km) do Omska nad Irtyszem i po dwóch dniach docieramy do Nowosybirska, gdzie dodajemy sobie na zegarku następną godzinę. Nowosybirsk, niegdyś niewielka osada, obecnie jedno z największych miast w Rosji, gdzie znajduje się główny węzeł komunikacyjny na Syberii. Miasto połączone jest wieloma mostami. Prawy brzeg rzeki Ob to centrum, zaś lewy to osiedla mieszkalne oraz obszary przemysłowe. Należy pamiętać, że Nowosybirsk jest wyjątkowo młody, nie oznacza to jednak, że brak w nim godnych uwagi zabytków. Wprost przeciwnie! Będąc w Nowosybirsku obowiązkowo należy odwiedzić Sobór Aleksandra Newskiego. Wracamy na największy dworzec na całej trasie i ruszamy dalej.

Na następnej stacji oddalonej 4065 kilometrów od Moskwy, w Krasnojarsku, przesuwamy wskazówkę o kolejną godzinę do przodu, przejeżdżamy przez Tajszet.

IrkuckPo trzech dniach trafiamy w pobliże jeziora Bajkał do Irkucka , w którym mnóstwo polskich śladów, ponieważ w przeszłości było to miejsce zsyłek, do którego trafiali również Polacy. W tej części podróży musimy walczyć o miejsce przy oknie, widoki wynagrodzą nam wszelki trudy.

Przez kolejne trzy dni będziemy kolejno zatrzymywać się w Ułan Ude, Czytanie, Birobidżanie, Chabarowsku, Ussuryjsku, aż dojedziemy do stacji docelowej – do Władywostoku, który jest oddalony od punktu wyjściowego – Moskwy – o 9259 kilometrów, a różnica czasowa między tymi metropoliami to aż siedem godzin.

WładywostokWładywostok, początkowo mały port, dziś stolica kraju nadmorskiego. To tu stacjonuje Rosyjska Flota Pacyfiku. W tym niezwykłym mieście, koniecznie należy wjechać kolejką linową na wzgórza, by móc obejrzeć panoramę tego niesamowitego miasta, odpocząć chwilę, a następnie, przygotować się do drogi powrotnej.

Należy jednak pamiętać, że pociągi na stacjach zatrzymują się na kilka, kilkanaście minut, a na peronach – istnych bazarach – można kupić regionalne przysmaki – m.in. pierogi i owoce.

Kolej transsyberyjska, brzmi niewiarygodnie. Ci, którzy przeżyli tę podróż zachowują w pamięci niezapomniane, cudowne wspomnienia. Nie pozostaje nic innego jak ruszyć ich śladem.

Autor:Zuzanna Kołodziej

Zuzanna Kołodziej - roześmiany, roztrzepany, rozczochrany pedagog. Dyslektyk z pasją dziennikarską. Wielbicielka serialu M.A.S.H., od lat zakochana w Radarze. W głowie wolna amerykanka, w żyłach - sarkazm i kofeina. Mentalnie - jak Bośnia i Hercegowina. Napędzana marzeniami, sprowadzana na ziemie ich realizacją.

Połówki Pomarańczy

Norweskie fiordy

Norweskie fiordy

10 tysięcy lat temu u wybrzeży zachodniej Norwegii zaczął topić się lodowiec. Jego wody podniosły poziom morz…

Grecja – kraj słońca, bogów i oliwek

Grecja – kraj słońca, bogów i oliwek

Jeżeli szukacie kraju, gdzie na każdym kroku przeszłość spotyka się z przyszłością, wybór może być tylk…

Rajski ogród botaniczny

Rajski ogród botaniczny

Eden Project – najbardziej spektakularny kompleks przyrodniczy w Europie. Rajski ogród botaniczny, który…

W mieście słońca

W mieście słońca

Bez wątpienia jedno z najpiękniejszych miast świata zachwycające architekturą, klimatem i…pogodą. Zwła…